8-godzinny album na Światowy Dzień Snu
mat. prasowe

Aktualności

8-godzinny album na Światowy Dzień Snu

W serwisach streamingowych po raz pierwszy ukaże się 8-godzinne dzieło Maxa Richtera w oryginalnym kształcie. Albumu będzie można posłuchać bez żadnych przerw ani zakłóceń. Wedle zamysłu kompozytora, muzyka ta ma towarzyszyć słuchaczowi podczas snu.
16.03.2018

16 marca to Światowy Dzień Snu.  Z tej okazji, w serwisach streamingowych po raz pierwszy ukaże się 8-godzinne dzieło Maxa Richtera w swoim oryginalnym kształcie. Albumu będzie można posłuchać bez żadnych przerw ani zakłóceń. Wedle zamysłu kompozytora, muzyka ta ma towarzyszyć słuchaczowi podczas snu. “Moim zamiarem jest badanie umysłu. Ciekawi mnie to, w jaki sposób nasz mózg odbiera muzykę w momencie, gdy nasza świadomość dryfuje gdzieś daleko”. Podczas komponowania Sleep, Richter ściśle współpracował z amerykańskim neuronaukowcem Davidem Eaglemanem.

40 uderzeń na minutę 

“Sleep stroni od 'wysokich tonów', nie ma tam dźwięków przekraczających częstotliwość kilkuset Hertzów. Przypomina to nieco warunki, których doświadcza płód w łonie matki” – wyjaśnia Max Richter w wywiadzie dla magazynu ZEIT. “Jeśli chodzi o tempo, mamy tutaj około 40 uderzeń na minutę, co jest tożsame z bardzo delikatnym, relaksacyjnym pulsem”.

Rozliczne warstwy pogłosów przypominają brzmienie muzyki podczas zasypiania. Swobodnie opadające, diatoniczne skale łagodnie wprowadzają nas w kolejne fazy snu. Dzieło to, które składa się z ponad 30 różnych wariacji, pozwala nam zapomnieć o stresach codzienności. Richter podąża tu śladami Jana Sebastiana Bacha, który w 1741 roku napisał Wariacje Goldbergowskie, aby zwalczyć bezsenność cierpiącego hrabiego.

"Terapia bezsenności" według Maxa Richtera

Co ważne, ten jedyny w swoim rodzaju stream nie ma służyć jako ‘terapia bezsenności’. Jest to natomiast swoisty akompaniament rytuału, który wiąże się z zasypianiem, przebudzeniem i snem samym w sobie. Muzyka jest, według Wall Street Journal, “tak łagodna i tak relaksująca, że odpoczywa się przy niej wręcz samoistnie". 

Międzynarodowy sukces dzieła pokazuje, że Richter po raz kolejny miał doskonałą intuicję. Sleep jest, obok The Blue Notebooks (przełomowy album, który ukaże się w maju w wersji rozszerzonej), adaptacji ‘Czterech Pór Roku’ Vivaldiego, a także baletu ‘Three Worlds – Music from Woolf Works’, najsłynniejszym dziełem brytyjskiego kompozytora. 

Koncertowe przysypianie

Tej wiosny, Richter będzie prezentował Sleep podczas koncertów. Zamiast tradycyjnych krzeseł, publiczność będzie miała do dyspozycji łóżka, śpiwory i piżamy.

Komentarze

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo