Niższy rachunek i lepszy stolik w restauracji. 4 sztuczki Gordona Ramsay'a

Kamil Mrozkowiak

Niższy rachunek i lepszy stolik w restauracji. 4 sztuczki Gordona Ramsay'a Gordon Ramsay, fot. Fame Fly Net Pictures
Reklama

Czasem warto wykazać się sprytem.

Kiedy kontrowersyjny Szkot nie klnie na wizji w towarzystwie Kevina Spacey'a, znajduje chwilę, by być tym, kim jest naprawdę - szefem kuchni. W rozmowie z Mail Online był chyba w wyjątkowo pogodnym nastroju. A że taka okazja nadarza się wybitnie rzadko, skorzystano z niej i zapytano go o żelazne zasady, którymi sam kieruje się, jedząc w restauracjach. 

 

Jak zachować się w restauracji?

 

1. Unikaj „specjalności dnia”

 

Reklama

„Specjalności dnia” tworzy się po to, by danego wieczoru po prostu je zjedzono. Kiedy lista zawiera 10 „specjalności", one już nie są specjalnościami - mówi bez ogródek Ramsay.  

 

2. Bądź podejrzliwy wobec mocno zachwalanych dań

 

Jeśli słyszymy, że coś jest „znakomite”, „słynne”, „najlepsze w kraju”, powinniśmy zadać sobie pytanie, skąd pojawiły się w te określenia. - Kto to powiedział? To tak to nazwał? - pyta wprost szkocki szef kuchni.

 

 

3. Bądź gotowy targować się o wino 

 

Zamawiając butelkę lub kieliszek, nie bójmy się rozmawiać z sommelierem i wprost podawać mu cenę, którą jesteśmy gotowi zapłacić. W ten sposób nigdy nie przepłacimy. Ramsay zaleca również pytanie o wina, które mogą niebawem zniknąć z menu lub nie trafiają na stół z powodu np. zadrapanych etykiet. Mogą być tańsze.

 

4. Rezerwuj stolik na więcej osób

 

Wówczas znacznie zwiększamy szansę na naprawdę dobre miejsce.

 

- Jeśli planujesz kolację dla dwojga, zarezerwuj stolik dla trzech osób. Wtedy masz pewność, że  obsługa nie wciśnie cię w jakiś kąt sali - podpowiada Gordon Ramsay.  

Reklama

Zobacz galerię - 11 zdjęć

Reklama

Polecane wideo

Podobne tematy

Reklama