Dr Jekyll i pan Hyde? Tak alkohol wpływa na naszą osobowość

Kamil Mrozkowiak

Dr Jekyll i pan Hyde? Tak alkohol wpływa na naszą osobowość
Reklama

Wbrew pozorom „procenty” wcale nie zmieniają tak wiele, jakby mogło się wydawać.

Wypicie kilku głębszych po pracy teoretycznie wprawia nas w lepszy nastój, ale nie czyni nas kimś zupełnie innym. Możemy zapomnieć o przeistaczaniu się w „wesołego pijaka” z obrazu Fransa Halsa, a tym bardziej w pana Hyde'a z noweli Roberta Louisa Stevensona. Tak w każdym razie wynika z badań opublikowanych na łamach Clinical Psychological Science.

 

Zobacz także: 5 najmniej tuczących sposobów na upicie się

 

Wygląda na to, że alkohol nie zmienia naszej osobowości i charakteru. Po prostu po zajrzeniu do kieliszka stajemy się bardziej ekstrawertyczni. To taka głośniejsza, niekiedy dosłownie, wersja nas. 

 

- Byliśmy zaskoczeni odkryciem rozbieżności między sposobem postrzegania siebie przez pijących, gdy są pod wpływem, a tym, jak patrzy na nich ich otoczenie - podsumowała wyniki badań Rachel Winograd, psychiatra ze stanowego Uniwersytetu Missouri.

 

Reklama

 

Naukowcy zaprosili do badania 156 osób, mających porównać siebie „na trzeźwo” i siebie „po pijanemu”. W laboratorium otrzymali koktajle na bazie wódki i lemoniady. Najpierw wypijali niealkoholowy napój, a następnie brali udział w ćwiczeniach przygotowanych dla większej grupy osób. Potem powtórzono ćwiczenie, ale tym razem w ruch poszły już procentowe drinki. 

 

Zobacz także: To dlatego jedzenie tak dobrze smakuje, gdy jesteś wstawiony

 

Po kilku głębszych uczestnicy badania zgłaszali zmiany w zasadzie w każdym z pięciu powszechnie przyjętych czynników osobowości (neurotyczność, ekstrawersja, otwartość na doświadczenie, ugodowość sumienność). Mówili o wyraźnie niższym poziomie wyrzutów sumienia, otwartości na nowe wyzwania i eksperymenty oraz większej skłonności do ugody. Obserwatorzy zwrócili uwagę jedynie na o wiele większą skłonność do ekstrawersji. Według nich nic poza tym nie uległo zmianie.  

  

Zdaniem badaczy zwrócenie uwagi akurat na ekstrawersję nie powinno dziwić. To jeden z najbardziej widocznych elementów osobowości. Przyznają jednak, że oczekiwania samych uczestników badania względem ich „pijackiej osobowości” mogło przyczynić się do powstania tak dużej rozbieżności ocen na temat ich zachowania między nimi a obserwującymi je osobami.

 

Artykuł ukazał się na stronie brytyjskiego wydania Esquire.

Reklama

Zobacz galerię - 10 zdjęć

Reklama

Polecane wideo

Podobne tematy

Reklama