Jaguar XF pobił rekord Guinnessa

Redakcja

Jaguar XF pobił rekord Guinnessa www.instagram.com/jaguar/
Reklama

Pomógł mu w tym Graham Bell, ale jakbyście pytali – nie, to nie ten gość od wynalezienia telefonu

Jaguar XF Sportbrake to jedna z najciekawszych premier roku w segmencie premium, zwłaszcza w kategorii kombi. Producent nie osiadł jednak na laurach i nie zadowolił się pochwałami dziennikarzy motoryzacyjnych – Jaguar ma być najlepszy, dlatego należało poszukać mu niszy, w której nie będzie miał żadnych konkurentów. Stanęło na ciągnięciu narciarza – tak szybko nie robi tego żadne inne auto.

Konkrety? W ramach kampanii promującej XF Sportbrake’a firma zatrudniła Grahama Bella – byłego reprezentanta Wielkiej Brytanii w narciarstwie alpejskim, by pomógł marce pobić rekord prędkości osiągniętej przez holowanego przez auto zawodnika. Brzmi jak świetny pomysł na dyscyplinę olimpijską, więc niewykluczone, że Bell wróci do pełnego zawodowstwa.

Zobacz też: Wiemy, który SUV jest najszybszy na świecie 

Zwłaszcza, że osiągnięty przez niego wynik robi wrażenie – duetowi Jaguar – Bell udało się „wykręcić” prędkość 189 km na godzinę i z dużym zapasem pobić dotychczasowy rekord, wynoszący 112 km. I to w prawie 30-stopniowym mrozie! Zobacz film, dokumentujący rekordowe osiągnięcie i będący częścią kampanii reklamowej Jaguara: 

Reklama

 

Reklama

Zobacz galerię - 4 zdjęcia

Reklama

Polecane wideo

Podobne tematy

Reklama